2004.01

12.1

[Zemsta Szalonej Miłości!!!]
Długo nic nie pisałam, wiem i zresztą miałam napisać już dawno, ale jakoś to sie nie bardzo składało. Ale normalnie dzisiaj to mam takiego podłego humora, że normalnie musze sie komuś wyżalić, bo zwariuję!!!
W sumie to nie mogę mieć do nikogo pretensji, bo każdy może mieć przecież własne poglądy i nie moja to sprawa, ale jednak dosyć denerwujące jest jak ktoś nie ma o czymś właściwie pojęcia a ma za to własne zdanie. Znalazłam oto na blogu pewnego człowieczka wpis innego człowieczka, który to wpis traktuje na temat pewnego miejsca, które pare razy zdarzyło mi się odwiedzić, i które zdążyłam polubić. A tymczasem dowiaduje się, że skoro ja tam chodzę, to jestem, tu cytat: ‚ślepą naiwną małolatą (zapatrzoną w starszych chłopców)’. Domyślam się, że odnosi się to do jakiejś konkretnej sytuacji, o której mi nic nie wiadomo. Ale pomimo wszystko, choć to najpewniej nie odnosi się konkretnie do mnie i mojej osoby, jest to denerwujące.
I właśnie dlatego postanowiłam zemścić się na osobie autora, choć pewnie naprawdę nigdy tego nie zrobię, ale to możemy pominąć, bo sie rozumie samo przez się. Zemsta byłaby jednak bardzo wyszukana i okrutna, wiec na miejscu autora cieszyłabym się, że się nie odbędzie:)
A tak poza tym to chciałabym powiedzieć, że czuje się okropnie, a to dlatego, że znowu powolutku, powolutku dociera do mnie istnienie wielu [innych] osobników płci męskiej na tym świecie. A ja osobiście nie znoszę tego momentu, to znaczy, kiedy to do mnie dociera. Tak… To było bardzo zrozumiałe:/…

FINITO, bo idę się uczyć:(

PS. Czemu nie mogłaby wreszcie być wiosna, żeby było cieplutko i żeby wreszcie nie było tej ohydnej ciapy???
PS2 Nie chce już dłużej chodzić do tej zapapranej szkoły i mijać się na korytarzach pewnym osobnikiem……………… Mam go chwilowo serdecznie dosyć:(
PS3 Siostra, musimy się koniecznie skonsultować, bo ja mam ciężką depresję, i żądam, żeby mnie ktoś pocieszył!!!!
PS4 Czemu jutro musi być matematyka???
PS5 :((((((((

komentarze 7:

ona | |
2004-01-12 21:44:03 | 81.15.194.9
Hej wiesz co mam do ciebie prośbę możesz mi napisać emila, w którym bardzo dokładnie opiszesz o co chodzi w tej notce tzn kto napisał coś o buszu i o jakiego osobnika chodzi (czy jest to TWÓJ debil), którego tak bardzo nienawidzisz??!!! To ja bede czekała na twoją odpowiedz papa:*

Dianka ;) | |
2004-01-13 16:10:39 | 80.51.78.2
Szalona Miłości co do Twojej zemsty w stosunku do POSIADACZA RYBEK to wiesz co masz zrobić :D Ja się strasznie ciesze, że Ty zaczęłaś zauważać istnienie innych chłopaków, wiesz co, ja to myśle, że to wszystko przez obcięcie tego ogonka… Tylko błagam Cie nie szukaj punktu obserwacji wsród drugoklasistów! Bo mi się nie będzie chciało chodzić po szkole ;) A co do rozpoczęcia się wiosny…. TYLKO NIE TO!!!! Niech wiecznie trwa zima, bo przecież dobrze wiesz, że to zima jest najpiękniejszą porą roku… Jak skończy się zima, to się skończy wszystko… łyżwy, śnieżki itp.itd. wiesz o czym mówię! Tylko czasem nie módl się o wiosnę, bo jeśli Ty masz to samo co Twoja Siostera to będzie źle, bo to na pewno się spełni!! Niech ta zima trwa wiecznie! Dlaczego klimat się ociepla, a nie oziembia??? Ja chce żeby było zimno, żeby śnieg padał i żebym mogła dochowywać tradycji ( wiesz o co chodzi ;)). A Ty chcesz żeby to się skończyło??? Nie może :( Niech już nawet ta plucha będzie byleby po tym znowu mróz był :) Wiem, pisze jak jakaś obłąkana, ale w tym roku to ja kocham zimę, jeszcze bardziej niż w zeszłym… Ola to przecież tak zimą najbardziej zwróciłaś na niego uwagę i on na Ciebie, przemyśl to ;) papa :*:)

dzieffcze | |
2004-01-13 18:46:13 | 217.96.28.216
Diana nie ciesz sie tak, bo moje zwątpienie było jedynie chwilowe:P A o iosne nie będę sie modlić – ale pamiętaj ze robie to tylko dla ciebie:)

Palia | |
2004-01-14 14:38:07 | 80.51.78.15
Po pierwsze wnoszę o nie posiadanie depresji, dołków i tympodobnych nastrojów… po drugie Paula (tj. ja :D) była dzisiaj w Bronku i wcale nie uważa, że ta szkoła jest popaprana… ja ilekroć tam wchodzę to jest to dla mnie niesamowitą rozrywką (…ale może wynika to z faktu, że ja się tam nie muszę uczyć)… choć muszę przyznać, że nigdy żadne 25 minut nie mija mi tak szybko… :(… Po drugie to wiosna przyjdzie czy tego chcecie czy nie (a ja i moja osoba to się już jej nie możemy doczekać bo my to wogóle (tylko Dianuś się nie obraź) nie miałyśmy na zimę ochoty)) a wszystko płynie swym naturalnym ( na tyle ile może, bo człowiek nierozumna istota ciągle degraduje to biedne środowisko) torem i jesień też kiedyś będzie (to my(ja i moja osoba)z kolei bardzo lubimy jesień)… ale jeszcze tyle dobrego może wydarzyć się między zimą a jesienią, że naprawdę nie warto się spieszyć… (wakacje będą na przykład )… jeszcze by się nie zauważyło tych dobrych rzeczy… :/…eee ale chyba odeszłam odrobinkę od tematu… :P Po trzecie:to ja też myślę że to z powodu tego ogonka ;) ale z tego co widziałam to włoski powoli zaczynają odrastać…może da się coś jeszcze z tego zrobić…ale się Siostra wcale nie zamartwiaj… musi być dobrze!!!… matmą też się nie martw…sama wiesz jak jest… ja zresztą też już się pogodziłam z moją średnią :((( choć będzie niziutka w tym roku…ojojoj… Wogóle to Świat Jest Piękny i tego się trzeba trzymać!!! całuski i kończę już bo się niezdrowo rozpisałam… może jeszcze kiedyś będzie mi dane zajść do Bronka (ech… bo Wam do Kochanka to się chyba nie spieszy???:|)…papapa :*

Palia | |
2004-01-14 14:42:09 | 80.51.78.15
kurczę tylko ja ciągle nie wiem o co chodzi z tym gościem i kim on jest i na kim ty się chcesz mścić… może by mi ktoś to wyjaśnił…??? :/

Dianka :D | |
2004-01-24 20:04:50 | 80.51.78.15
Szalona Miłości dlaczego Ty tak rzadko te notki piszesz??? Napisz jakąś, bo ja nie mam co czytać ;) A tak w ogóle, to uważam, że powinnyśmy wkrótce powtórzyć wczorajsze wyjście :D Cudnie było :D I na lodowisku(wiesz o czym mówie) i w Mc’Donaldzie :D Dzisiaj też byłam na łyżwach, ale wczoraj było lepiej…Chyba dlatego, że dzisiaj byłam o 12 i nie bylo tego nastroju(lempeczki i te sprawy), a piosenki to takie beznadziejne leciały, że pożal sie….Mam nadzieje, że jutro będzie lepiej i w ogóle pogadamy w szkole, a Ty napisz jakaś notka ;)

Palia | |
2004-01-25 12:00:08 | 80.51.78.15
jestem za nową notką… i za tym żeby wreszcie było fajnie… :(

26.1

[opowieść o nastoletnich dewastatorkach Mc’Donalda]
Męski umysł nigdy nie będzie w stanie ogarnąć, jakie spustoszenie może spowodować pięć rozszalałych niewiast:]
To po pierwsze.
W piątek oto Diana, moja wierna towarzyszka Bronkowej niedoli, zmusiła mnie żebym z nią poszła na łyżwy. Oczywiście fakt, że ja do jazdy na łyżwach mam sie odwrotnie proporcjonalnie nie ma tu nic do rzeczy. W szkole, a dokładnie na historii zrobiłyśmy sobie bardzo zabawną wróżbę z papierka po orbitce, z której mi wyszło, że spotkam swoje przeznaczenie, no to jak mogłam przegapić taką okazję – musiałam iść na te łyżwy. Wzięłam ze sobą Madzika, co by mi było raźniej, i o godzinie 18.30 spotkałyśmy sie pod szkołą 10 i poszłyśmy na lodowisko – ja i Madzik przemarznięte, a Diana radosna jak skowronek, no bo Grzesiu obiecał, że przyjdzie:]
Na lodowisku niestety zrobił sie mały zonk bo sie okazało, że niestety Ola ma takie kajaki, że jest na mnie może jedna para łyżew (bo ja swoich nie mam (po co mi zresztą jak nie umiem jeździć)) i to w dodatku akurat zajęta. Więc, jako że dla Madzi też akurat nie było (ani zresztą w ogóle dla nikogo, bo pan z wypożyczalni miał ciekawsze rzeczy do roboty) to przez dobre pół godziny siedziałyśmy i żebrałyśmy o łyżwy od dzieci:] Ale…….. w tym czasie nadszedł pierwszy przystojniak tego miasta znaczy Grzesiu oczywiście:]
W sumie bardzo miło było poznać go trzeci raz w życiu:D Diana oczywiście wpadła w stan jeszcze większej euforii, a na mnie nie mówię – Grzegorz wywarł bardzo pozytywne wrażenie, ze względu na wręcz niespotykane u płci ‚brzydkiej’ maniery. Normalnie RYSIU RULEZZ :D Jak po jakimś czasie znalazły sie łyżwy dla Madzi to one sobie poszły pojeździć, a ja sobie siedziałam i myślałam o tym jak będzie wyglądało moje życie bez palców u nóg, które powoli, w tym dziesięciostopniowym mrozie zaczynały odpadać. Diana oczywiście malowniczo i CAŁKIEM PRZYPADKOWO przewróciła sie wprost na Grzesia, ale to możemy pominąć:]
I……. co za pech wtedy właśnie uroczy pan z wypożyczalni stwierdził, że oni zamykają lodowisko:| A jeszcze przyszła Dorcia z Edzią i na dobry początek malowniczo wyrąbały się obie. Grzesiu poznał nas ze swoim uroczym kumplem o jakże wdzięcznym imieniu Dawid, którego Diana natychmiast okrzyknęła moim przeznaczeniem (ja dziękuję:/) a później zaczęliśmy sie zbiorowo zastanawiać, co robimy. W końcu, kiedy Ola była już u skraju sił, faceci zdecydowali iść na browara:| Ale my, żeby nie było polazłyśmy do Macka. I nie wiem, czemu ale miałyśmy totalnie odwalone humory, cały czas sie zlewałyśmy… najpierw z tego czy nam starczy kasy (a miałyśmy 60 zeta:]) później z siebie samych a później z jakiegoś kolegi. Ale Madzia oczywiście nie byłaby sobą gdyby nie zaczęła sie bawić sosami, których ja nie zjadłam do swojego kurczaka:] i jak w końcu przyszło do opuszczania tego przybytku nadwagi, Dorka miała wyrzucić jedną tacę……. A tu bach……..Na czyściutkiej podłodze malownicza smuga sosu musztardowego………I ten zapach………….:D:D:D
A dzieffczynki oczywiście nie miały zamiaru sprzątać więc sie zmyły szybciutko zanim woń sosu dotarła do nozdrzy obsługi. I tak oto sprawcy tej dewastacji na zawsze pozostaną dla Mc’ Donalda nieznani……

A poza tym to mam jutro sesje z Szkirą, co mnie broń Boże nie napawa optymizmem, szczególnie, że jak do tej pory nic jeszcze nie umiem:[…

No i jeszcze matma……..

Ale to już tylko cztery dni:]………

Trzymajcie sie wszyscy:*

komentarze 5:

ona | |
2004-01-27 19:27:46 | 81.15.194.9
no hej:] miła notatka, chociaż ona jest radosna, bo ten cały dzień to nie za bardzo: 1. zmarł chłopak, który chodził do naszej szkoły. Naćpał się na studniówce i jak wrócił do domu wyszkoczył z okna. Na dodatek to był dobry kumpel moej koleżanki z klasy:[ i chyba wyobrazasz sobie jak bardzo to odczuła. Dlatego postanowiłam, ze w zyciu niegdy nie wezme nic takiego do ust czy w jakies inne miejsce!!! 2. boli mnie zab i bede musiała isc do dentysty 3. moj kolega jest smutny. Ja tez jestem smutna. Wszystko mnie denerwuje,a własciwie smuci, bo to zycie jest beznadziejne!!!

dzieffcze | |
2004-01-27 19:34:31 | 217.96.28.216
Meg popłakałm sie przez ciebie……….:[

ona | |
2004-01-28 13:34:22 | 81.15.194.9
małe sprostowanie on się nie naćpał w każym razie nie osobiście!!!

Dianka :) | |
2004-01-28 16:25:01 | 80.51.78.15
Ola zacznę od tego, że to było przypadkowo i że nie ja, ale on na mnie wpadł ;) Jejku dobrze, że on nie zna adresu Twojego bloga bo jeszcze by tu zajrzał ;)Wypad do Mc’Donalda był rzeczywiście rewelacyjny, musimy go powtórzyć!!! :D:D Może w ferie? ;P Jak ja strasznie bym chciała, żeby takie dni były codziennie…tzn tak wesoło i w ogóle :D Na szczęście robią coraz więcej tych lodowisk i nie będę może musiała aż tak daleko chodzić, po zrobili koło garaży, narazie to nie wygląda za dobrze, ale będzie lepiej :D Wiesz co, po tej Twojej notce to aż mi się humor poprawił bo tak zgrabnie wszystko ujęłaś, co dało bardzo fajny efekt :D A w ogóle to z jakiego kolesia i kto tam się nalewał???? Bo ja akurat tego nie pamiętam ;P A i jeszcze jedno co fo tego przeznaczenia, to się zastanów, mówię Ci, w końcu….co Ci szkodzi ;) Tylko musisz z nami na łyżwy pochodzić, bo to właśnie lodowisko jest miejscem wszelkich spotkań ostatnio ;) Co do tego chłopaka, to mi go strasznie szkoda… :( papapa i do jutra Szalona Miłości! ;)

Palia | |
2004-01-29 20:03:10 | 80.51.78.15
no wreszcie poznałam troszkę szczegółów odnośnie tego wypadu, bo Dianka je skrzętnie skrywała…:> Ej a weźcie mnie na tego wypada w ferie!!! tylko wiecie ja proponuje trochę inną wersję – staniemy pod Mc’Donaldem i będziemy sprawdzać kto ma lepszego cela kulkami śniegowymi… bo ja nie wiem czy Wy sobie z tego zdajecie sprawę, ale Mc’Donald DEGRADUJE ŚRODOWISKO NATURALNE!!! … no to by było na tyle komentarza Twojej niezrównoważonej siostry, która jak zwykle zresztą nie chciała urazić żadnego pożeracza mięsa (tak, tak słyszałam mięska (poza wspomnianym kurczaczkiem) w Macu nie jadłyście :]) ani nikogo innego zresztą też… ………………………… A co do tego co się wydażyło w naszej szkole to też byłam wstrząśnięta, zresztą jak wszyscy… :((( To się po prostu nazywa brak wyobraźni…

31.1

[yhh……..]
Wstałam o godzinie 7.00
Calutki dzień przeleciał nie wiadomo kiedy………
Jeden dzień wyrzucony z życiorysu……
Obecnie nie jestem nawet w stanie stwierdzić, czy jest jeszcze sobota, czy może już niedziela? A może jeszcze co innego???
Moja głowa…….
Chyba mam gorączkę……..

komentarze 5:

Dianka :) | |
2004-02-01 10:24:24 | 80.51.78.15
Widze Ola, że naprawde Cie wciągnęło…:) Ja już się nie moge doczekać kiedy sobie ją od kogoś pożyczę :) Ola tylko wróć z tej Anglii niedługo, bo w Bełchatowie też się fajne rzeczy dzieją…:) Trzymaj się cieplutko, do zobaczenia wkrótce, papa :):*

Palia | |
2004-02-01 17:13:37 | 80.51.78.15
No jak tam przeczytana? … w Bełchatowie się dzieją naprawdę fajne rzeczy i nie warto sobie dni wyciągać z życiorysu… chociaż może jeden czy dwa dni na takiej lekturze nie ucierpi? :D… czekam Siostra na Twój powrót do rzeczywistości i… nie ukrywam, że książkę też bym chciała kiedyś pożyczyć ;)

Dianka – znowu… | |
2004-02-01 18:00:09 | 80.51.78.15
Ola znam jedną rzecz która mogłaby Cie od tej książki odciągnąć….obecnie jest ona u mnie w domu…. ale już niedługo….. tzn. mam dla Ciebie to zdjęcie…..;)Takie małe rzeczy a jak cieszą, co nie? :) Chociaz Ty jedna bedziesz wesoła… papa :*

ona | |
2004-02-01 20:06:07 | 81.15.194.9
mnie tez wciagnelo i to bardzo, jestem na 750 stronie, nie jest to zbyt wiele ale biorac pod uwage moj stan (jestem chora) i tak nie jest tak strasznie:) a teraz ide znowu czytac :]

|
2004-02-14 18:00:52 | 213.77.1.2
NO to w koncu przeciez harry potter :D

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s